Planet ANM – Esperanto (Mikuś Blend)
Mikuś Blend publikigis antaŭ 2 jaroj en la Pola Ĉu en Esperanto?
Neniu ĝenro specifite.
Proponu ĝenrojn
Ni ne povas montri ĉi tiun filmeton al vi, ĉar viaj agordoj pri kuketoj ne permesas tion al ni.
Por rigardi kaj re-agordi viajn kuketojn, vizitu la paĝon Kuketoj.
Vi povas daŭre spekti la filmeton ĉe la originala platformo:
Originala paĝo
Spekti filmon ĉe Tubaro ne ŝtelas la spekton de Jutubo. La spekto enkalkuliĝas en ambaŭ Tubaro kaj Jutubo. Mi komprenas.
- 0 Spektoj
- Komentu!
- 0
Via ŝato/malŝato, ankaŭ viaj ĝenro-proponoj por ĉi tiu afiŝo estas konservita nur en Tubaro, ili ne estas sendataj ekster niaj serviloj. Simile, la statistikoj pri la afiŝo (spektoj, ŝatoj, komentoj ktp), ankaŭ aliaj atribuoj, ekzemple ĝenroj, venas de Tubaro mem. Ili neniel estas rilataj al tiuj ĉe la originala platformo. Mi komprenas.
Viaj signaloj pri problemoj rilate ĉi tiun afiŝon estos sendataj nur al la administrantoj de Tubaro. Ĉi tiu funkcio neniel estas rilata al ebla simila eco ĉe la originala platformo de la filmo. Por raporti problemon al la administrantoj de la originala platformo, uzu la raportofunkcion ĉe tiu platformo. Mi komprenas.
Priskribo
Kim jestem ?
Mam na imię Mikołaj, pochodzę z Głogowa na Dolnym Śląsku.🤘
Zacząłem przygodę z muzyką kiedy kuzyn pokazał mi program do tworzenia owej właśnie muzyki.
Wtedy zrozumiałem że bez muzyki nie widzę swojego życia, tymbardziej osób które podtrzymują moje emocje oddawane podczas odbioru.
Pierw granie na radiach internetowych, później zajawka przebrnęła w tworzenie blendów od 2015 roku. Współpracując z wieloma artystami i nie tylko 🥃
Kontakt
INSTAGRAM: mikusblend
Wokale użyte do remixu
Planet ANM – Esperanto
https://www.facebook.com/iam.planetanm
Sampel użyty do remixu
Beacause of you
Klip
–
Tekst:
Patrz na niebo skieruj wzrok na okno
Patrz na gwiazdy one świecą tylko nocą
Wejdź na boso nim zapalą lampy rano
Niech zapalą latarnie póki świece nam się palą
Wejdź na boso albo ubierz same szpilki
Albo chodź tu prawie naga na usta połóż błyszczyk
Patrz mi w oczy nie mów nic nie psuj chwili
I za pół godziny nie mów że już nie masz siły czekać
Nie bądź suką jak inne takie zwykle się krzywdzi
Potem trudno się wyprzeć że w sumie wszystkie to dziwki
Chodź na boso pełna gracji siądź na krześle
Masz krzywą trójkę lekki zez już jest pięknie
I nie musisz być Gavlyn póki świecą nam gwiazdy
Lubię jak na mnie patrzysz i mruczysz
Jak za mną widzisz tylko biały sufit
Lubię brać twoją twarz w swoje dłonie
I całować cię przez włosy z natury szatynowe
Ty nie potrzeba mi więcej
Choć zabrzmi to banalnie to wciąż za tobą tęsknię
I nie zabiegam o szczęście
Choć brzmi to górnolotnie dam świat za twoją rękę
Dwie planety po różnych stronach ziemi
Mają dwa obce języki lecz tak bardzo siebie pragną
Czasem jedno drugie chciałoby zastrzelić
Chociaż nasze ciała rozmawiają w esperanto
Chodź do mnie nawet jeśli stanę w ogniu
Wiem że przyjdziesz do mnie nawet jeśli splamię obrus
I nie musisz być Gavlyn póki świecą nam gwiazdy